|
PTP - Don't judge me (feat.Caddy Pack)
|
|
|
|
Mijam ich setki, każdego dnia patrzą mi prosto w oczy Obchodzą mnie łukiem, nic mnie z nimi nie łączy Widzą w nich co chcą zobaczyć, kapie z nich nienawiść Wróg publiczny numer jeden, wzrokiem chcieliby mnie zabić Nie pasuję do ich świata, tej obłudy, tych zasad Jestem dla nich zagrożeniem, chcieliby mnie wymazać Łysa głowa, luźne ciuchy, skórę zdobią tatuaże Na bank kryminał póki tej opinii nie zmażę
Pasuję do ich rysopisu, gościu od grubych przestępstw Oceniają po wyglądzie a nie za to kim jestem Marionetki systemu wielcy zasadowcy kurwa Pierdolę ich rozkminy potem po rewirze szuja
Ziom kiedy idę ulicą to mam ten pewny krok Ludzie mnie widzą, nienawidzą, przedzieram się przez tłok Mam ciuchy luźne, włosy krótkie, lubię dobrym blantem skuć się Wielu myśli jestem głupkiem, kto nim nie jest tylko Bóg wie, Bóg wie Ludzie widzą nas tylko tak jak chcieliby widzieć by widzieć Kiedy widzą twarz, kiedy widzą nas to myślą jak o gnidzie Nie potrzeba nam tych ludzi żeby mieć życie prawdziwe Ja się nie zmienię na pizdę, moje sumienie jest czyste
[zwrotka Caddy Pack]
[refren Caddy Pack]
Ja wożę się po mieście tak jak lubię, lubię Nie patrz na mnie krzywo, bo i tak mam cię w dupie I nawet kiedy jestem w klubie, a ty mnie obcinasz To mam wyjebane i przechylam Jim Beama Nie podoba się mój styl, flow, moja morda Ile osób tak naprawdę chciałoby mnie poznać Ilu mówi o mnie nie znając mnie wcale To człowiek zdobi szatę, więc masz środkowy palec [tylko tekstyhh.pl] Widzą nas gdy trzęsie się klub aż pizga beton Znowu widzą mnie gdy płynę przez tłum, bo mam ten rezor Nie potrafią wygrać z milionem słów milczą więc wiedzą Czym jest rap tu i jak grać by wyprowadzić kredo Znasz mnie, tak to wystaw legion przeciw wersom Ten track rozbija bańki konsekwentnie jedną ścieżką Opracowuję plan i to, że wygram nie jest grzeczność Masz problem? nagraj numer tak załatwia PTP [?]
Znają mnie tylko z widzenia, widzą co dzień mnie za kółkiem Bujam się na dwa ze skunem zwiniętym w bibułkę Widzę jak ja, pokazują go palcami To ten gość, to ten typ co handlował narkotykami Spoglądają kątem oka, widzą we mnie bandytę Ten bandyta na rewirze nagrywa już drugą płytę Dla was jestem typem, który niesie z sobą zło Zanim burkniesz na mnie słowo to najpierw stestuj to
[refren Caddy Pack]
|
|