|
|
Kasa, kasa, kasa, kasa Będziesz za kasę ssała kutasa Ja mam w rękawach niejednego asa Ty jesteś tylko dziwką sięgającą niżej pasa
Nie otaczam się ludźmi bez honoru Tu jest ulica, tu nie mam wyboru Tu nie gram, żeby przegrać, tu nie ma kompromisów Z tą kurwą dałabym radę nawet bez tego dissu
Gorączka myśli spędza mi sen z powiek Co nowego o sobie na mieście się dowiem Co nowego pierdolą na mój temat Co robię, czym się zajmuję, to dla was jest dylemat Jeżeli kiedyś otworzę agenturę To przyjmę was do pracy wiem nawet które
Pierwsza na pewno to będzie Ania Ma pusto w głowie, nadaje się do dymania Pamiętasz jak w Warszawie karierę zrobić chciałaś To ty tam penero sponsora szukałaś Ej Anka mój ziomek wie dziś chcę Po ile się puszczasz Madame Rene Materialna dziwko miałaś dobrego chłopaka Jesteś, byłaś nikim, szkoda mi dzieciaka Kto ma wiedzieć ten teraz wie Że z sąsiadem faceta wyjebałaś się
[x2] Kasa, kasa, kasa, kasa Będziesz za kasę ssała kutasa Ja mam w rękawach niejednego asa Ty jesteś tylko dziwką sięgającą niżej pasa [tylko tekstyhh.pl] Jak ci kurwa nie wstyd, jestem w ciężkim szoku Dymasz się z facetem z tego samego bloku Taka z ciebie zwykła szmatka Mało tego, że ten blok to ta sama klatka Szkoda, że w podłodze nie było dziury Nie schodziła byś po schodach tylko zjeżdżała z rury Przemykasz przez Skłodowską z podniesioną głową Jak ci kurwa nie wstyd mijać niedoszłą teściową? Brak mi słów na ciebie tania dziwko Żałuję bardzo, że byłaś kiedyś blisko Wjeżdżasz na mnie spójrz śmieciu w lustro W oczach kurwiki, a w głowie pusto Dla ciebie jest ważne stan czyjegoś konta Kolejna kreska na ścianie to normalny spontan Żałuję bardzo, że nie widzę twojej miny Zaczełaś ze mną skaczesz na banji bez liny Ty kurwo wozisz się po dzielnicy A Gabi z uśmiechem przyjeżdża w Audicy Wiesz hahaha
To jest odpowiedź na ten ferment Który siejesz na mój temat w mieście Są pały do zrobienia więc do roboty bierz się Masz to czego chciałaś Ssij jaja, ssij jaja Teraz nawija Gabi wiesz? każdym wersem chce zabić Ej, pewnie kiedyś się spotkamy gdzieś I rachunki wyrównamy
[x2] Kasa, kasa, kasa, kasa Będziesz za kasę ssała kutasa Ja mam w rękawach niejednego asa Ty jesteś tylko dziwką sięgającą niżej pasa
|
|