|
|
Widzisz sens, widzisz grzech Widzisz to wszystko we wszystkich, lecz Nie widzisz tego w sobie, więc Winni inni i winny ja też Smak szczęścia, smak chwil Kręci w mej głowie najsmutniejszy film Bym w nim grał, brał udział w tym Spektaklu dziwnym, w scenariuszu złym W pył dmuchniesz, pył rozwieje wiatr Dmuchniesz we mnie, a ja dalej będę stał
Powieki ciężkie, lepiej zamknąć je Tak łatwo by było na zawsze zamknąć je Chyba trzeba żyć, jak już życie masz Choć czasem myślę, czy nie tracę czas Swój, twój, może nawet Boga Przecież takich jak ja miliony obok stąpa
Za szybko ufam wam, także tym których znam Nie bronię swoich win, wiem, że czasem jestem zły Za szybko ufam wam, także tym których znam Nie bronię swoich win, wiem, że czasem jestem zły Jestem zły [tylko tekstyhh.pl] Widząc ten chłód, czując tą cierń Te masy pytań pytających mnie Jak w sądzie stoję, wokół pełno głów Co jeden mądrzejszy czyta z mych ust Ja mówię jedno, ty słyszysz drugie Tłumaczysz to, co ja już rozumiem Mam swoje wady, błędy też znam Znam gorycz porażki i w sercu ją mam Bo mogę być zimny odbierzesz to tak Bez żadnej reakcji na uśmiech wasz Mogę śmiać się wtedy, gdy płaczesz ty Gdy ja płaczę, ty nie wiesz co to łzy Bo my jesteśmy tylko ludźmi A staramy być się bogami ludzi Wierzymy w moralność w swe wyższe cele Z tolerancji robimy fanaberie Czy tak ma wyglądać tu każdy dzień? Nie, ja dziękuję, ja wypisuję się
[x3] Za szybko ufam wam, także tym których znam Nie bronię swoich win, wiem, że czasem jestem zły Za szybko ufam wam, także tym których znam Nie bronię swoich win, wiem, że czasem jestem zły Jestem zły
|
|